• Bezwstydny klient,  Książki dla kobiet

    “Bezwstydny klient” Whitney G. to harlequin z wyższej półki?

    W ostatnim czasie sięgnęłam po książkę “Bezwstydny klient” autorstwa Whitney G (https://www.taniaksiazka.pl/bezwstydny-klient-intensywne-doznania-tom-3-whitney-g-p-1384597.html). i jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona. Oczywiście, czytałam dwa poprzednie tomy serii “Intensywne doznania” i wiedziałam, czego się spodziewać, ale miałam także obawy co do tego, czy autorce uda się zachować ten sam, dość wysoki poziom. Nie zawiodłam się. Było naprawdę świetnie. Żałuję jedynie, że książki z tego cyklu są naprawdę krótkie. Rozumiem jednak, że taki po prostu jest zamysł. Książkę pochłonęłam bardzo szybko, niemal w godzinę, co zdarza się naprawdę rzadko. Świadczy to po prostu o jakości książki.

    Praca czy romans?

    Główni bohaterowie książki to Ryan i Penelope. On wśród znajomych ma opinię playboya, jest pewny siebie, zawsze wie, czego chce i za wszelką cenę do tego dąży. Ryan to właściciel dobrze prosperującej firmy, któremu do szczęścia potrzebna jest władza i kobiety. Penelope natomiast jest pewna siebie kobietą, która także dobrze wie, czego chce od życia. Prowadzi swoją małą firmę PRową i generalnie ma dobre życie. Do czasu jednak. Pewnego razu przeżywa jednonocną przygodę łóżkową z pewnym mężczyzną, a już następnego dnia dostaje u niego pracę. Tak, tym mężczyzną jest właśnie Ryan. Jak potoczy się ich współpraca? Czy przeżyta razem noc zbliży ich do siebie? A może wręcz przeciwnie? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po książkę i przeżycia tej elektryzującej historii razem z bohaterami.

    Czy jest szansa na miłość?

    Autorka w bardzo ciekawy i emocjonujący sposób przedstawia nam historię dwojga kochanków. Bohaterowie wykreowani są dość dobrze, zadbano tutaj o każdy szczegół ich charakteru. Osobiście nie utożsamiam się z nimi i z tym, co reprezentują, ale czasem dobrze poczytać o kimś, kim się nie jest i raczej na pewno nigdy nie będzie. Trudno było mi polubić bohaterów, ale nie byli też dla mnie obojętni, co jest bezwzględnie zaletą. Książka utrzymana jest w lekkim stylu. Język nie jest skomplikowany, jest raczej prosty. Dużym plusem są cięte dialogi i wszechobecny lekki humor. Można powiedzieć, że jest to taki lepszy harlequin. Romans z wyższej półki.

    Książka nie jest oczywiście idealna. Ma swoje wady, których mam świadomość. Na pewno jest zbyt monotonna i przewidywalna. Niby fabuła zapowiada się ciekawie, ale tak naprawdę czytelnik wie, co będzie się działo już za chwilę. Mimo tych wad warto po książkę sięgnąć. Ot, choćby z ciekawości, albo zwyczajnie dla rozrywki. Jest to idealna lektura do pociągu. Polecam czytać ją podczas podróży. Łatwiej wtedy płynie czas, a droga się tak nie dłuży.

    Kawa zdjęcie autorstwa pvproductions - pl.freepik.com